Dzisiaj dzień szczególny w naszym kalendarzu, przypadają dzisiaj 3 ważne święta. Wniebowzięcie Najświętszej Marii Panny, 97 rocznica Bitwy Warszawskiej – Cudu Nad Wisłą oraz Dzień Wojska Polskiego. Jednak trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wszystkie te wielkie święta są ze sobą powiązane. Święto Wojska Polskiego w rocznicę jednego z największych zwycięstw polskiego oręża jakim stała się bitwa warszawska, jest dniem jak najbardziej zrozumiałym.
Bitwa ta na wiele lat ochroniła Europę przed bolszewickim barbarzyństwem. Zachodnia Europa , która najbardziej na tym skorzystała w żaden sposób nie przyczyniła się do tego zwycięstwa. Wyjątkiem byli nasze bratanki, Węgrzy zgodzili się na wysłanie tysięcy kawalerzystów dla wsparcia wojsk polskich oraz przeprowadzili specjalny zaciąg do walki z bolszewikami. Jednak inicjatywę tą pogrzebali Czesi nie godząc się na przemarsz tych wojsk przez ich terytorium. Czesi zdecydowanie sprzyjali bolszewikom i życzyli im sukcesu w zniszczeniu „imperialistycznej Polski”. Jednak waleczne Wojsko Polskie otrzymało od bratanków inne bardzo ważne wsparcie, amunicja, broń w milinach sztuk oraz armaty wsparły Polaków i przyczyniły się do zwycięstwa. Wobec przeszkód w dostawach, piętrzonych przez Austriaków, Czechów i całą socjalistyczną międzynarodówkę pomoc ta dotarła właściwie w ostatnim momencie i w decydującej fazie bitwy. „Bitwa Warszawska” trwała jeszcze wiele dni jednak decydujące o jej przebiegu stały się dni pomiędzy 13 a 16 sierpnia, kiedy to najpierw doszło do zdobycia Radzymina przez bolszewików a następnie do jego odbicia w kontrataku oraz genialnego manewru oskrzydlającego i otoczenia wojsk bolszewickich przez Armię Polską.
Cud Nad Wisłą, dwa lata od odzyskania niepodległości stawiały Polskę na straconej pozycji wobec bolszewickiej nawały. Kraj się rozwijał jednak trudno powiedzieć aby był silny i bogaty. Jednak w narodzie, który tak niedawno odzyskał niepodległość tkwiła siła i wiara w zwycięstwo. Dla milionów Polaków nie bez znaczenia w zwycięstwie było wstawiennictwo Królowej Polski. Słowa modlitwy „pod Twoją obronę” były na ustach i w myślach niejednego żołnierza broniącego swojej Ojczyzny, rodziny i domu. Polacy od początku sowieckiej kampanii wiedzieli że bronią nie tylko życia. Bestialstwo bolszewików, pogarda dla wszystkiego co ludzkie i prawe, dawała walczącym siłę i poczucie obrony wartości ważniejszych niż życie jednostki. Po raz kolejny w historii, Polska stała się przedmurzem nie tylko chrześcijaństwa ale i cywilizacji europejskiej. Bezwolna i bezrozumna dzicz musiała się wycofać. Modlitwy Polaków zostały wysłuchane . W dniu tego ważnego dla Polaków święta powinniśmy dziękować i oddawać honor tamtym żołnierzynom, ich dowódcom, Marszałkowi, a swoje dziękczynienia i prośby o opiekę kierować przede wszystkim do Królowej Polski.
Janusz Jabłoński