Piotr Pałka pisze w Gazecie Polskiej Codziennej (28.07.2017r.,str2) :
Celem politycznym Andrzeja Dudy bez wątpienia jest reelekcja i druga kadencja. Równie pewne jest też to, że tego celu prezydent nie osiągnie bez zaplecza politycznego Prawa i Sprawiedliwości. Pomysły utworzenia partii prezydenckiej czy partii symetrystów (zrzeszającej rozczarowanych wyborców PiS-u i PO, to tylko mrzonki.
Celem z kolei PiS-u jest zreformowanie Polski w sposób gruntowny, co będzie możliwe tylko, jeśli partia ta wygra kolejne wybory parlamentarne i najlepiej utrzyma samodzielne rządy. Nie będzie to możliwe bez współpracy z prezydentem.
Wniosek jest jeden: mimo wzajemnych urazów i nieufności, powstałych w wyniku wydarzeń z ostatnich dni, obie strony muszą znaleźć nową formułę komunikacji między sobą. Być może będzie ona wymagała zmian personalnych, ale obie strony będą musiały pójść na daleko idący kompromis.
( przeczytał: pancze, który wczoraj na TVP Info oglądał, jak co czwartek po godz.20:12 , program z Wojciechem Cejrowskim. Tenże p.W.Cejrowski powiedział mniej więcej tak: "pana A.Dudę wybrali ci, którzy Mu zawierzyli; tamci nie chcieli aby był prezydentem, więc których teraz ma słuchać?" Polityka typu: Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek jest zła.)